REKLAMA

Agile w biznesie

Biznes to biznes. Już w miastach starożytnej Babilonii wszystko kręciło się wokół przepływów gotówkowych. Nie inaczej jest w dzisiejszych czasach. Tylko dzieje się to jeszcze szybciej i na globalną skalę. Dynamiczna odpowiedź na potrzeby klientów zawsze była dla firm kwestią kluczową z punktu widzenia ich przetrwania na rynku. Czy jest w takim układzie możliwe efektywne odpowiadanie na potrzeby i jednoczesne budowanie kultury organizacyjnej opartej na zaufaniu i pracy zespołowej?

Jako trener Agile zajmuję się na co dzień wsparciem firm przechodzących cyfrową transformację. Przedsiębiorstwa zwracają się w kierunku Agile, gdy chcą uzyskać przewagę konkurencyjną na rynku, na którym działają. Bo kto tego nie chce?

Zmiana to jedyna pewna rzecz w dzisiejszych czasach. To, co pojawiło się w głowie klienta wczoraj, dziś jest już nieaktualne. To, co jest aktualne dzisiaj, jutro odejdzie do lamusa.

Szybka adaptacja jest możliwa tylko w przypadku, gdy dokona się zmiany w podejściu do prowadzenia biznesu. Podczas, gdy dawniej na firmę spoglądano jak na maszynę, dziś postrzegamy ją jako żywy organizm. Firmy bardziej rozwijają się i dostosowują do warunków niż przeprowadzają modernizację czy rewolucję. Ta transformacja napędzana jest przez filozofię Agile, która daje organizacjom uniwersalne rozwiązanie pozwalające na efektywną pracę w każdych warunkach.

Dlatego warto poznać wartości zawarte w Manifeście Agile, które pokazują wyższość współpracy partnerskiej nad biurokratycznym wypełnianiem warunków umów i zawartych w nich specyfikacji technicznych. Współcześnie, ważne jest reagowanie na zmiany czy interakcje międzyludzkie. Plan, procesy i narzędzia są tylko narzędziami do osiągnięcia satysfakcji klienta z dostarczonego rozwiązania.

W firmach, w których ponad biurokrację i kult jednostki ceni się pracę zespołową można zaobserwować sprawnie funkcjonującą samoorganizację pracy. Zbudowanie wzajemnego zaufania w korporacji pozwala prowadzić projekty z lepszą efektywnością kosztową przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu jakości. Zwinność (ang. agility) musi być integralną częścią organizacji. Nie ma możliwości zmiany jednego aspektu działalności bez wywoływania dalszych zmian.

Jednak kultura organizacyjna to nie tylko zmiany, które można mierzyć za pomocą wskaźników ekonomicznych. To także - a może przede wszystkim - zmiany wewnątrz firmy. Możemy sobie wyobrazić jak fantastycznie pracuje się w dużej organizacji, w której panuje przejrzystość, zaufanie do współpracowników i nagradzana jest praca zespołów, a nie pojedynczych osób. Korporacja bez biurokracji brzmi utopijnie, jednak jest to scenariusz zupełnie możliwy do realizacji. Właśnie dzięki zwinności – „Agile”.

Wymaga to jednak uelastycznienia planów. Zmiany sprawiają, że firma będzie musiała robić to, co w danej chwili jest właściwe, a nie to, co zostało zaplanowane. Wszyscy w organizacji muszą mieć świadomość, że plany są bezwartościowe, ale planowanie jest wszystkim. Podejście Agile pozwala planować w locie co jest niebywałą zaletą tej metody. Powinniśmy słuchać opinii na temat naszej pracy, oprogramowania, które tworzymy i za każdym razem ulepszać produkt – krok po kroku, z każdą kolejną wersją.

Skoro zatem najlepsze decyzje podejmowane są przez ludzi, wzmacniajmy interakcję i współpracę wewnątrz firmy. Ludzie to najważniejsze zasoby. Jeśli będziemy traktować klientów jak przyjaciół, pracownicy okażą się naszą rodziną. W erze technologii inżynierowie to osoby kluczowe dla biznesu. Ludzie, którzy wiedzą, w jaki sposób i z czego budować niesamowite produkty, tak aby były wykorzystywane i uwielbiane przez klientów. Twórzmy wspaniałe zespoły, które staną się żywymi komórkami organizacji. Słuchanie ludzi to najlepszy sposób na bycie Agile w biznesie.

Autor: Olga Gorozheieva - GlobalLogic