W przeciągu ostatnich miesięcy na świecie zaroiło się od agentów AI do tego stopnia, że popularne powiedzenie o strachu przed otwarciem lodówki stało się już archaicznym przeżytkiem. Co zrobić, teraz trzeba zacząć uważać z otwieraniem konserw. Albo… wsadzić do nich własnych agentów.
Pojęcie „agent”, wbrew obiegowym opiniom, istnieje w świecie badań nad sztuczną inteligencją już od lat 80., kiedy naukowcy zajmowali się koncepcją tak zwanych systemów wieloagentowych. W kontekście tych badań mianem „agenta” określano jednostkę, która działa w jakimś środowisku i autonomicznie podejmuje decyzje. O samej koncepcji możemy przeczytać na przykład w artykule o nazwie „Intelligence without representation” autorstwa Rodney’a A, Brooksa z MIT Artificial Intelligence Laboratory (1987), w którym pisze on:
"I wish to build completely autonomous mobile agents that co-exist in the world with humans, and are seen by those humans as intelligent beings in their own right. I will call such agents Creatures..."
Artykuł pokazuje, jak zbudować w .NET własnego agenta AI, który tworzy bazę wiedzy z dokumentów i potrafi później przeszukiwać je semantycznie, czyli według znaczenia, a nie tylko słów kluczowych. Jest przeznaczony głównie dla programistów C#/.NET zainteresowanych praktycznym wykorzystaniem modeli językowych i agentów AI w aplikacjach.
Zagadnienia poruszane w tym artykule:
Artykuł pochodzi z magazynu Programista nr 124 (3/2026). Szczegółowy spis treści wydania numer 123: https://programistamag.pl/programista-3-2026-124/
Autorem artykułu jest Wojciech Sura. Programuje 30 lat, z czego 15 komercyjnie; ma na koncie aplikacje desktopowe, webowe, mobilne i wbudowane – pisane w C#, C++, Javie, Delphi, PHP, JavaScript i w jeszcze kilku innych językach. Obecnie pracuje w SII – największym w Polsce dostawcy usług doradztwa technologicznego,transformacji cyfrowej, Business Process Outsourcing i inżynierii.