REKLAMA

Kafej

Michał Zbyl - znany także w sieci, jako Kafej. Jest doskonałym przykładem, że pozytywnie zakręconych ludzi wśród nas jest, co nie miara. Sam o sobie piszę, że chcieć znaczy móc, a życie jest po to, aby szukać rozwiązań. Osobiście uważam, że Jego mocną stroną jest także samo konstruowanie odpowiednich pytań pod późniejsze rozwiązania. Człowiek orkiestra i złota rączka w jednym.

W swoim życiu był już back-end developerem, front-end developerem, a także 3 linią wsparcia, administratorem i wdrożeniowcem rozległych systemów IT. Na co dzień pracownik "Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. Sp. z o.o." Cieszy się z każdego dnia i ma głębokie przekonanie, że takich możliwości poszerzania swojej wiedzy, jakich daje Szpital trudno szukać na Polskim rynku. Odpowiedzialny za wdrażanie systemów opartych o architekturę Unix/Linux/Windows. Stawianie klastrowych rozwiązań do wirtualizacji opartych o VMware także nie są mu obce. Po dodaniu do tego możliwości swobodnego planowania, konfigurowania i administracji sieciowymi sprzętami firm takich, jak Cisco, czy Brocade każe nam się zastanowić czego jeszcze oczekiwać. Odpowiedź na to pytanie daje nam Michał z uśmiechem na twarzy oznajmiając, że w czasie wolnym uczy się Japońskiego i obecnie posiada certyfikat poziomu N3 wydawanego przez Ambasadę Japońską. Dla nas jest także autorem artykułów.

Mimo rozpoczynania swojej przygody w tej materii udało mu się osiągnąć już tak zwany artykuł z okładki (rys. powyżej). W poprzednim numerze napisał o PowerShellu i sposobach na jego okiełznanie. Cieszymy się, że możemy powitać na łamach czasopisma Michała, który nie ustępuje i prezentuje Wam w aktualnym numerze artykuł "Zarządzanie sesjami RDS, czyli PowerShell do zadań specjalnych" W artykule tym dowiemy się, że każdy, kto spotkał się z usługami pulpitu zdalnego od Microsoftu, szybko zdał sobie sprawę, że o ile samo rozwiązanie wdrożone prawidłowo działa zgodnie z założeniami, o tyle zarządzanie sesjami użytkowników z poziomu proponowanych przez MS narzędzi jest, nazwijmy to delikatnie,… uciążliwe. W artykule zaprojektujemy i napiszemy nowocześnie wyglądającą aplikację graficzną, która pozwoli nam podglądać, kontrolować i wylogowywać sesje. Postaramy się także uzyskać więcej informacji o użytkownikach. Artykuł dostępny w najnowszym numerze: